Niedawno w internecie przypadkowo natrafiłem na „Plan rozwoju miejscowości Ryszewo na lata 2007 – 2013" będący załącznikiem do uchwały Nr X/55/07 Rady Gminy w Rogowie z dnia 27 lipca 2007 r. Dokument jest interesującym materiałem, ale... Nie wiem skąd autor/autorzy opracowania zaczerpnęli informacje dotyczące zsyłki w czasie I i II wojny światowej wielu mieszkańców Ryszewa na Syberię. Mimo, iż interesuję się od dłuższego czasu dziejami tej części Pałuk nie na trafiłem na takie fakty. Nie zrobili chyba tego „dzielni chłopcy" z Kaiserliche Armee lub Wehrmachtu :)...

Z kolei lista zabytków architektury i budownictwa delikatnie mówiąc jest już od dawna zdezaktualizowana, a po zabytkowym siedlisku (zagrodzie) należącym kiedyś do rodziny Maroszów pozostały raptem nikłe ślady. A wystarczyło zrobić rekonesans i zweryfikować ową listę.

Postanowiłem zwrócić uwagę na „Plan rozwoju miejscowości Ryszewo na lata 2007 – 2013" ponieważ mimo wszystko jest ciekawym dokumentem przełomu XX i XXI wieku.

(rwp)

„Plan rozwoju miejscowości Ryszewo na lata 2007 – 2013". Załącznik do uchwały Nr X/55/07 Rady Gminy w Rogowie z dnia 27 lipca 2007 r., http://rogowo.bip.net.pl/?a=23475

Komentarze   

#1 Plan rozwoju RyszewaEwa 2015-01-26 23:59
Witam, przykre, że tak dociekliwy autor strony skłonny jest pochopnie podważać wiarygodność źródeł historycznych twórców planu rozwoju Ryszewa, a nie dotarł jeszcze do jednej z ryszewskich rodzin, której rodowy nestor walczył za Polskę w powstaniu wielkopolskim, kampanii wrześniowej, został zesłany na Syberię (zapewniam, że nie za walkę w niemieckiej armii) , a następnie wyzwalał "u boku" Andersa Monte Cassino...Prosz ę, mniej sarkazmu, więcej zdrowej, historycznej ciekawości i wytrwałości w poszukiwaniach interesujących losów "cichych bohaterów". Pozdrawiam- wnuczka ryszewskiego andersowca
#2 Plan rozwoju RyszewaEla 2015-02-22 20:46
Tak się składa że to Ja jestem autorką tego tekstu i mogę zapewnić Pana że, posiadam dokumenty świadczące o zsyłce członka mojej rodziny we wrześniu 1939 roku na Syberię , pobyt tam i dalsze Jego losy na Dalekim Wschodzie i we Włoszech .Na pewno nie był żołnierzem armii niemieckiej.
Jeśli jest Pan tak dociekliwym badaczem historii Ryszewa polecam się.
Żona Wnuka "andersowca" z Ryszewa.
#3 RE: Plan rozwoju RyszewaEla 2015-10-15 21:01
Osiem miesięcy temu zamieściłam swój komentarz do stwierdzenia autora strony , jak na razie żadnych reakcji ani żadnego odzewu ze strony autora,mimo iż twierdzi że jest dociekliwym badaczem historii naszego Ryszewa.
#4 RE: Plan rozwoju RyszewaRyszard 2015-10-29 22:02
Pani Elu, komentarze zauważyłem dopiero na przełomie sierpnia i września, kiedy byłem b. zajęty w pracy zawodowej i z przykrością muszę się przyznać, że zapomniałem odpowiedzieć. Drugi Pani wpis zauważyłem wczoraj wieczorem i tym razem postanowiłem odpisać już „od ręki”. Przepraszam Panią jak i Panią Ewę za rzekomy sarkazm, który – proszę mi wierzyć – nie był moim zamiarem. Pisząc wtedy ten tekst miałem pewne skojarzenie zupełnie z inną sytuacją. Zapewniam, że znam historię dziadka Pani męża - plut. Walentego Smaruja, żołnierza Armii Andersa. Powiem więcej – od około 3. lat gromadzę materiały by stworzyć biogramy lub szersze opracowania poświęcone takim osobom jak W. Smaruj. Bardzo proszę o kontakt na jeden z moich adresów mailowych. Z przyjemnością podzielę się z Panią refleksjami nt. tego wycinka historii Ryszewa. Pozdrawiam :)